Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
III
W tej wiosce nigdy nic się nie dzieje. A mówiąc „nic”, mam na myśli kompletne, głuche, okrągłe NIC. Wyłączną miejscową rozrywką jest przebywanie w karczmie i chociaż dzieciom wstęp jest wzbroniony, to większość dorosłych i tak dniami nie wychodzi z domu. Założę się że ludziom z Konohy wcale się nie nudziło. Nie rozumiem dlaczego mama tak nie chce...
czytaj więcej
rabbit-artystka 13/01/2008 19:34:26 [
komentarzy 8]
Komentuj
II
Kataki, razem z małą córeczką, zamieszkała w małej wiosce zwanej Otogakure. W porównaniu z Konohą, była zaledwie niewielką osadą. Jednak było w niej coś intrygującego, co wyróżniało ją z pośród innych wiosek. Coś co mogło budzić podziw, a zarazem przerażać.
Młodej matki nie stać było na kupno własnego domu, toteż część oszczędności (...
czytaj więcej
rabbit-artystka 7/01/2008 00:38:50 [
komentarzy 3]
Komentuj
I
- Fugaku! Mówię do ciebie, do cholery! Nie możesz mnie tak teraz zostawić! – kobieta o długich czarnych włosach opierała się jedną ręką o drewniany stolik. Stała w niewielkim pokoju przy krzywo wyciętej dziurze na okno, przez którą wpadały złotoczerwone promienie zachodzącego słońca oraz silny letni wiatr. Drewniane ściany skrzypiały złowieszczo....
czytaj więcej
rabbit-artystka 1/01/2008 11:14:44 [
komentarzy 3]
Komentuj
*******
layout by Ols